„grecka mozaika” – hanna cygler

Grecka mozaika Hanna Cygler

To pierwsza przeczytana przeze mnie książka autorstwa Hanny Cygler. Tak naprawdę trafiła w moje ręce przypadkiem – szukałam prezentu dla koleżanki i znajomy właściciel księgarni polecił mi „Grecką mozaikę”. Kupiłam, przywiozłam do domu, odłożyłam na półkę, by w stosownym momencie podarować koleżance. Jak jednak doskonale wiadomo, nic nie dzieje się bez powodu. Książka zaczęła wabić mnie intensywną barwą letniego nieba, co w zetknięciu z „zaokienną” szarością okazało się być pokusą nie do odparcia. Rozpaczliwie tęskniąc za latem, sięgnęłam po „Grecką mozaikę” i… wpadłam jak śliwka w kompot, łoś w nadbiebrzańskie bagna i funkcjonariusz POSG w zaspę zimą 1995 na granicy polsko-białoruskiej razem wzięci (znaczy śliwka, łoś i funkcjonariusz).

Spodziewałam się nieco ckliwego romansu (koleżanka lubi, ja – nie), znalazłam naprawdę dobry kawałek literatury obyczajowej. Głównych bohaterów poznajemy na Korfu, latem 2010 roku. 34-letnia Nina przyjeżdża na wyspę, by spotkać się z Jannisem – człowiekiem, który być może jest jej ojcem. Choć początkowo oboje są nieco nieufni, szybko rodzi się między nimi swego rodzaju przyjaźń. Przyjazd młodej Polski sprawia, że Jannis wraca pamięcią do wydarzeń z przeszłości, a czytelnik stopniowo poznaje zawiłe losy rodziny Kassalisów.

Teraźniejszość przeplatana jest wstawkami z przeszłości, autorka odsłania w ten sposób kolejne elementy układanki. To w przeszłości odnajdujemy przyczyny obecnego stanu rzeczy. To – jak się okazuje – tkwiące w człowieku tajemnice często determinują ludzkie postępowanie, wpływają na podejmowane decyzje i wybór życiowej drogi. Czytając „Grecką mozaikę” miałam wrażenie, że życie Jannisa obciążone jest nie tylko bagażem jego własnych doświadczeń, ale też doświadczeń jego rodziców – Jorgosa i Ismeny. Tym dwojgu zresztą poświęca autorka duży fragment powieści, opisując moment ich poznania w ogarniętej wojną domową Grecji oraz wspólne życie Kassalisów w Polsce.

Przy okazji nie sposób nie zauważyć jak plastycznie rysuje Hanna Cygler tło przedstawianych wydarzeń. Atmosfera strachu, głód i bratobójcze walki w Grecji lat 40. XX wieku, życie w greckiej diasporze na południu Polski w latach 50. czy młodość Jannisa (Janka) i jego brata Nastka, przypadająca na lata 70. (również w Polsce).

Niezwykle wiarygodni są także sami bohaterowie. Narrator pozwala czytelnikowi niejako wniknąć w myśli i poznać uczucia Jorgosa, Ismeny, Jannisa czy Niny, co sprawia, że łatwo się do nich przywiązać, przywyknąć, polubić bądź nie. Całość napisana jest tak, by wzbudzać w odbiorcy ciekawość, rozbudzać w nim apetyt na więcej. Tak też się dzieje, od tej książki trudno się oderwać, a widok ostatniej strony wywołuje uczucie żalu, że opowieść się kończy. Pozostaje też pewien niedosyt jeśli chodzi o losy Niny. Poznajemy zaledwie strzępy jej historii – trudne dzieciństwo i garść informacji o niezwykłej znajomości dziewczyny z, poznanym w Rzymie, Amerykaninem.

Ta książka na pewno zostanie w mojej pamięci, czasami bowiem jestem jak Nina, która

„Zrozumiała nagle, że życie jest jak unijny projekt. Wymaga wkładu własnego, pracy i zaangażowania. I jest objęte ryzykiem, bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo, jaki będzie jego wynik. A to ryzyko należy mimo wszystko podjąć, bo bez niego żadna wygrana nie będzie nigdy możliwa.” [s. 337]

Polecam.

Wydawca o książce:

Labirynt losów i uczuć z grecką tajemnicą w tle.

Korfu, lato 2010 roku. Spokój Jannisa Kassalisa mąci pojawienie się tajemniczej, młodej Polki. Dziewczyna ma podstawy podejrzewać, że jest jego córką… Choć obojgu trudno odnaleźć się w nowej sytuacji, po przełamaniu początkowej nieufności nawiązuje się między nimi nić porozumienia. Jannis stopniowo wyjawia Ninie swą przeszłość i kolejne rodzinne tajemnice. Co wyniknie z tego niezwykłego spotkania? Przeznaczenie bywa przewrotne i wiedzą o tym zwłaszcza Grecy…

Hanna Cygler zaprasza czytelnika na kolejną pasjonującą przygodę, podczas której na przestrzeni lat przemierzy Grecję i Bieszczady, Kraków, Gdańsk, Londyn i Nowy Jork. Przygodę, w której wątki historyczne splecione będą z miłosnymi i sensacyjnymi, a z bohaterami jak zwykle trudno się będzie rozstać.

Hanna Cygler – z urodzenia i zamiłowania gdańszczanka. Zawodowo zajmuje się tłumaczeniem ze szwedzkiego i angielskiego, a dla przyjemności – czytelników i swojej – pisze powieści (nie tylko dla kobiet). Dom Wydawniczy REBIS opublikował następujące książki tej autorki: „Odmiana przez przypadki”, „Dobre geny”, „Bratnie dusze”, „Tryb warunkowy”, „Deklinacja męska/żeńska”, „Przyszły niedokonany”, „W cudzym domu” oraz „Kolor bursztynu”.

Tytuł: Grecka mozaika

Autor: Hanna Cygler

Wydawca: Dom Wydawniczy Rebis

Rok wydania: 2014

Liczba stron: 350

ISBN: 978-83-7818-488-1

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *