„(nie) mam się w co ubrać” – Charlize Mystery Karolina Gliniecka

Nie mam się w co ubrać - Charlize Mystery

My – kobiety kochamy zakupy. Dowodem niech będzie cudowna, granatowa bluzka, którą nabyłam wczoraj. Czy jest mi potrzebna? Nie, ale kiedy ją zobaczyłam, wiedziałam, że muszę ją mieć. Przemawia do mnie idea slow fashion i staram się być jej wierna w codziennym życiu, ale wciąż jeszcze zdarza mi się złamać zasady i dokonać nieprzewidzianych i zupełnie nieprzemyślanych zakupów.

I tu przychodzi z pomocą Karolina Gliniecka, znana jako Charlize Mystery.  Dziewczyna kocha modę i lubi robić zakupy. Rzecz w tym, by – skoro nie potrafimy zrezygnować z zakupowej przyjemności – zminimalizować straty, tzn. kupować z głową, inwestować w rzeczy dobrej jakości i takie, które rzeczywiście będziemy nosić, a nie w kolejną koktajlową sukienkę, która trafi na dno szafy.

W poradniku „(Nie) mam się w co ubrać” znajdziecie bardzo praktyczne informacje. Autorka proponuje swoim czytelniczkom, by rozpoczęły przygodę z modą od określenia swojego typu sylwetki. W książce znajdziemy opisy poszczególnych typów, wskazówki co zrobić, by wyrównać proporcje i jakie ubrania wybierać, by wyglądać dobrze.

Kolejna, najdłuższa część książki, to „opowieści” o częściach damskiej garderoby, jak np. sukienki, koszule i bluzki czy płaszcze i kurtki – ich historia, rodzaje, przykładowe stylizacje.

Następny rozdział poświęcony jest dodatkom. Jeśli nie wiecie jaki kształt okularów wybrać ani jakie oprawki pasują do waszych oczu – musicie to przeczytać. Nosicie kapelusze? A może chciałybyście, ale wydaje wam się, że w żadnym nie wyglądacie dobrze? Charlize pomoże i tym razem.

Jestem akurat tym przypadkiem, który nie ma nic przeciwko wizycie w operze w porwanych dżinsach i kraciastej koszuli, ale obawiam się, że mogłabym w ten sposób wprawić w zakłopotanie spotkanych tam znajomych. Jak wiadomo, każda sytuacja (rodzinny obiad, wyjście do teatru, rozmowa kwalifikacyjna) wymaga odpowiedniej oprawy. Jeżeli macie problem z doborem stroju do okazji, możecie śmiało zainspirować się Charlize, a rozdział „Do pracy, na randkę…” uznać za lekturę obowiązkową.

Wreszcie pora na to, co najtrudniejsze – czystkę w szafie, pozbycie się rzeczy zbędnych i zrobienie miejsca na nowe nabytki. Jest też kilka słów o tym, że warto przygotować sobie zakupowy plan działania, by nie wypełnić garderoby kolejnymi nietrafionymi elementami – w złym rozmiarze, z fatalnej jakości materiału czy mającymi nieodpowiedni fason.

Wisienką na torcie jest lista „must have”, czyli spis rzeczy, jakie powinny się znaleźć w szafie każdej kobiety. Warto jednak pamiętać, że to spis subiektywny, podobnie jak cała książka. Karolina Gliniecka przedstawia w niej swoje spojrzenie na modę. Jeśli nie nosicie kaszmirowych swetrów lub zegarków, to od razu wykreślcie je z listy zakupowej – kopiowanie czyjegokolwiek stylu nie ma większego sensu. „(Nie) mam się w co ubrać” to nie Biblia, ale poradnik – ma ułatwić dokonywanie przemyślanych zakupów, ale to wy same wiecie, w których rzeczach czujecie się dobrze. Może wystarczy zmiana fasonu dżinsów, byście prezentowały się znacznie lepiej? Nikt nie każe wam się od razu wbijać w spodnie na kant.

Gwarantuję jedno – po przeczytaniu tej książki, pójdziecie na zakupy. Tyle, że tym razem zaopatrzycie się w rzeczy, które z przyjemnością będziecie nosić.

Wydawca o książce:

Unikalny przewodnik po świecie mody

Chcesz wyglądać oszałamiająco, poświęcając na to niewiele czasu i nie rujnując portfela? (Nie) mam się w co ubrać to książka, na którą czekały tysiące Polek. Inspirujące propozycje stylizacji, praktyczne porady, szaleństwo wyprzedaży.

Komu zawdzięczamy spódniczkę mini?
Jaka sukienka jest idealna do figury typu „gruszka”?
Czy okulary muchy pasują do kształtu Twojej twarzy?
Z jakich tkanin szyje się najlepszej jakości swetry?

Dowiedz się, jak zapanować nad szafą, rozsądnie dokonywać zakupów, a przede wszystkim jak łączyć elementy garderoby w gotowe zestawy odpowiednie na różne okazje.

Zaufaj Charlize Mystery! Ta książka sprawi, że już nigdy, stojąc przed szafą, nie powiesz: „Nie mam się w co ubrać”.

Karolina Gliniecka, czyli znana tysiącom internautów Charlize Mystery, to jedna z pierwszych w Polsce blogerek modowych i pierwsza, która otrzymała zaproszenie na Nowojorski Tydzień Mody. Jest uosobieniem elegancji, a jej stylizacje są inspiracją dla milionów kobiet – publikowały je między innymi „Vogue British”, „Vogue Italia”, „Elle”, „Glamour” „Harper’s Baazar” i „W-magazine”. Absolwentka psychologii na warszawskim SWPS.

Tytuł: (Nie) mam się w co ubrać

Autor: Charlize Mystery Karolina Gliniecka

Wydawca: Wydawnictwo SQN

Rok wydania: 2014

Ilość stron: 350

Oprawa: twarda

ISBN: 978-83-7924-293-1

foto: okiemwariata/js

Join the discussion

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *